Zawiadomienie ws możliwości udziału w/w osób i organizacji w zorganizowanej grupie przestępczej o wrogim antypolskim, wywrotowym charakterze, mającej na celu rabowanie i eliminowanie patriotów polskich za pomocą procesów (wyroków) sądowych

 

https://tymczasowaradastanu2019.wordpress.com/2021/10/17/teresa-garland-do-dep-przestepczosci-zorganizowanej-ws-otwartej-rzeczpospolitej/

 

Teresa Garland do dep. przestępczości zorganizowanej ws Otwartej Rzeczpospolitej

 

Teresa Garland                                                                                                                       15 X 2021r.

Adres do korespondencji:

skr.poczt.88, 32-050 Skawina, ul. Żwirki i Wigury 13a

SYGN. AKT. PR 4 Ds. 4 2020 (w Prokuraturze)

Sygn.Spr.2K451/21 (w Sądzie Rejonowym w Wielczce)

                                                                                                                                   Prokuratura Krajowa

Dyrektor Departamentu do spraw przestępczości zorganizowanej

Pan Piotr Kowalczyk

Ul. Postępu 3

02-676 Warszawa

Dotyczy:

Organizacji Otwarta Rzeczpospolita, Marka Krzysztofa Gumkowskiego, Prokuratora Bartłomieja Legutki, urzędników i Sędziów Sądu Rejonowego w Wieliczce oraz współpracujących z nimi psychiatrów

Zawiadomienie

Ws możliwości udziału w/w osób i organizacji w zorganizowanej grupie przestępczej o wrogim antypolskim, wywrotowym charakterze, mającej na celu rabowanie patriotów polskich za pomocą procesów (wyroków) sądowych oraz nękanie, niszczenie i eliminowanie oponentów politycznych za pomocą aparatu prokuratorsko-sądowniczo-psychiatrycznego.

 

W trybie art. 241 kpa, w zw. z art. 304 kpk przy zw. z art. 231 kk i inne, Konstytucyjnym Obywatelskim obowiązkiem powiadamia się o rozpoczętym i trwającym od wielu miesięcy matactwie procesowym przeciwko Teresie Garland: Sygn.Spr. 2K451/21 w Sąd Rejonowy w Wieliczce, Ul. Janińska 25, 32-020 Wieliczka.

w związku z:

Bezprawnym ograniczeniem mi praw konstytucyjnych, złamania Praw Człowieka i wolności słowa, prób uniemożliwiania mi realizowania mojego prawa do samodzielnej obrony w sądzie i do sprawiedliwego osądu, by w konsekwencji wydanego zaocznie wyroku, wyrugować moją osobę z życia publicznego i by mnie osadzić w zakładzie psychiatrycznym. Przydzielono mi Adwokata z Urzędu na którego ja nie wyraziłam zgody gdyż podjęłam decyzję – co sądowi na wstępie oświadczyłam – że będę broniła się sama i będę prowadzić moją sprawę samodzielnie.

 

W związku z powyższym składam WNIOSEK o pilną interwencję, tj.

1)   O przeprowadzenie dochodzenia ws prawidłowości prowadzenia toczącej się przeciwko mnie sprawy w Sądzie Rejonowym w Wieliczce - Sygn.Spr. 2K451/21 z uwzględnieniem powiązań organizacji Otwarta Rzeczpospolita (Marek Krzysztof Gumkowski) z Prokuratorem Bartłomiejem Legutko z urzędnikami i sędziami z Sądu Rejonowego w Wieliczce i współpracującymi z nimi psychiatrami, z  uwzględnieniem możliwości istnienia wśród nich, dobrze zorganizowanej grupy przestępczej mającej na celu rugowanie polskich patriotów z życia politycznego Narodu Polskiego oraz ich ewentualne rabowanie za pomocą procesów (wyroków) sądowych.

2)   Odsunięcie od prowadzenia mojej sprawy Asesora Sądowego Pani Teresy Seleckiej jako winnej uniemożliwienia mi obrony osobistej w sądzie – złamała moje konstytucyjne Prawa Człowieka zarządzając mi BEZPODSTAWNIE przymusowo i bez mojej zgody Adwokata i pozbawiając mnie tym samym możliwości osobistej obrony podczas procesu sądowego.

3)   Uchylenie postanowienia z dnia 4 X 2021r. kierującego mnie na badania psychiatryczne na dzień 29 X 2021r., gdyż prawdziwym celem tego badania jest uznanie mnie za rzekomo niepoczytalną by była podstawa do odsunięcia mnie od możliwości uczestnictwa w rozprawie i obrony samodzielnej bez adwokata, czego dowodem jest już wydane w dniu 4 X 2021r.  (bez przeprowadzenia żadnych badań psychiatrycznych!) zarządzenie o przyznaniu mi adwokata z urzędu Pana Mateusza Gałki, właśnie z powodu rzekomej (niepopartej żadnymi badaniami) niezdolnosci psychicznej!, pomimo że we wcześniejszych pismach oświadczyłam, że nie wyrażam zgody na żadnego adwokata i że będę bronić się sama.

4)   Uchylenie Aktu Oskarżenia przeciwko mojej osobie gdyż Prokurator Bartłomiej Legutko kierujący to oskarżenie do sądu, prawdopodobnie może być Żydem bądź pochodzenia żydowskiego, więc jest tu ryzyko braku obiektywizmu w związku z wątkiem sprawy i sporządzonym przeciwko mnie Akcie Oskarżenia. Na moje kilkukrotne zapytanie czy jest Żydem bądź pochodzenia żydowskiego, Prokurator Bartłomiej Legutko to tej pory nie udzielił mi odpowiedzi…….

UZASADNIENIE

Na wstępie oświadczam, że nie istnieją żadne obiektywne przesłanki ani fakty co do tego, żeby poddać mnie badaniom psychiatrycznym gdyż nie ma podstaw co do kwestionowania mojej poczytalności. Jestem starszą spokojną osobą i zawsze taką byłam. Mam prawie 50 lat i nigdy nie byłam karalna. Nigdy nie miałam też problemów psychicznych ani nigdy nie leczyłam się psychiatrycznie, nigdy też nie zażywałam żadnych narkotyków ani innych środków psychotropowych, nigdy też nie piłam alkoholu. Nigdy nie byłam agresywna ani nie stwarzałam żadnego niebezpieczeństwa dla społeczeństwa. Wszelkie podejrzenia Asesor Sądowej Pani Teresy Seleckiej co do obaw  ws mojego stanu psychicznego poprzez wnioskowanie na podstawie moich pism do sądu, są całkowicie bezzasadne. Wygląda na to, że jeśli ktoś zadaje Sądowi konkretne logiczne pytania w związku ze sprawą, to taki człowiek jest postrzegany w oczach Asesor Seleckiej jako nienormalny…….

 

Dodatkowo mam prawo do sprawiedliwego osądu i to osądu przez Sędziego a nie przez Asesora Sądowego, gdyż takie prawo gwarantuje mi Konstytucja. Co zresztą potwierdziły wyroki Sądu Najwyższego oraz Trybunału Konstytucyjnego, że Asesor Sądowy nie jest w pełni tego słowa znaczeniu Sędzią. W przypadku Asesora Sądowego Pani Teresy Seleckiej, uwidacznia się brak doświadczenia i brak logiki w działaniu. Skoro najpierw pisze Postanowenie i Zarządzenie przyznania mi adwokata z urzędu, z tego powodu że nie jestem rzekomo poczytalna w jej mniemaniu, a dopiero potem wysyła mnie na badania psychiatryczne które mają odbyć w dniu 29 X 2021r. w Szpitalu w Kobierzynie o g. 11.30., to znaczy to, że nie działa ona logicznie. Łamie przy okazji moje konstytucyjne prawa człowieka i narusza moją godność osobistą i moje dobra osobiste, fałszywymi oskarżeniami sugerującymi moją rzekomą niepoczytalność, kiedy nie ma do tego żadnych obiektywnych podstaw. W mojej opinii jest to działanie prześladowcze w stosunku do mnie, to jest nękanie mnie psychiczne, zbędne narażanie mnie na stratę czasu bym nie mogła zajmować się polityką, tylko broniła się przed atakami biurokratycznymi Sądu w Wieliczce. Uważam, że zrobienie ze mnie osoby niepoczytalnej jest próbą wyeliminowania mnie z polskiej sceny politycznej oraz umieszczenie mnie w Zakładzie psychiatrycznym za pomocą sfingowanego i bezpodstawnego procesu sądowego, i wydanego niesprawiedliwego, niezgodnego z prawem i z prawdą wyroku sądowego.

 

Sprawa przeciwko mnie dotyczy tzw. „mowy nienawiści”. Jestem sądzona za wyrażanie moich poglądów w jednym z filmików na internecie. Sprawę zgłosił do prokuratury w dniu 18 grudnia 2019 roku, niejaki Pan Marek Krzysztof Gumkowski z organizacji Otwarta Rzeczpospolita. Sądząc po „owocach” działań tej organizacji „Otwarta Rzeczpospolita”, to ja osobiście, poważnie obawiam się, że działania sądu mogą być realizowane na polityczne zlecenie tej organizacji by mnie usunąć z publicznego życia politycznego Narodu Polskiego.

 

Wnoszę zatem o zbadanie możliwości istnienia i działania na terenie Polski zorganizowanej grupy przestępczej wespół z wyspecjalizowanymi prokuratorami, sędziami, prawnikami i innymi urzędnikami sądowymi oraz współpracującymi z nimi psychiatrami, gdyż moim zdaniem istnieją przesłanki co do tego, że ta grupa ludzi, może zajmować się zawodowo - z pomocą sędziów, prześladowaniem, nękaniem oraz eliminowaniem patriotycznej opozycji politycznej w Polsce. Być może celem ich działalności jest również dokonywanie za pomocą wyroków sądowych rabunku na polskich patriotycznych aktywistach politycznych by nigdy nie dopuścić do uformowania się polskich patriotycznych elit które mogłyby dostać się do władzy we własnym kraju. Być może również ta organizacja „Otwarta Rzeczpospolita” za pomocą wyroków skazujących pozyskuje środki na swoje dalsze antypolskie, wywrotowe działania na terenie Polski? Warto było by ustalić: kto finansuje „Otwartą Rzeczpospolitą”? Jej powiązania osobowe z systemem sądowniczym w Polsce i skład etniczny członków. A następnie jeśli potwierdziłyby się faktami działania o charakterze przestępczym to należy te osoby pociągnąć do odpowiedzialności za popełnione w przeszłości czyny oraz uniemożliwić im dalsze niszczące polską tkankę polityczną działania.

 

Przebieg procedowania sprawy przeciwko mnie trwa już dłuższy czas i celem tych działań jest zniszczenie mojej osoby między innymi poprzez nękanie mnie i powodowanie straty czasu. Poniżej przedstawiam fakty przyspieszonego działania prokuratury w sprawie przeciwko mnie:

1.Przez prawie półtora roku żaden z kilku (przynajmniej dwóch) prokuratorów przydzielonych do mojej sprawy, nie skierował aktu oskarżenia przeciwko mnie do sądu, gdyż nie było podstaw.

2.Nagle w maju i czerwcu 2021 roku sprawą przeciwko mnie zajął się Prokurator Bartłomiej Legutko i sprawa nabrała szalonego tempa. Zostałam przez niego potraktowana jak ganster którym nie jestem.

3.Swym postanowieniem z dnia 24 maja 2021 roku, Prokurator Legutko zażądał doprowadzenia mnie siłą na Komisariat nr 4 w Krakowie przy ul. Królewskiej 4. W dniu 1 czerwca 2021 roku w godzinach rannych przyjechała po mnie Policja, jak po gangstera którym nigdy nie byłam. I nie było takiej potrzeby, o czym napisałam w zażaleniu w dniu 4 czerwca 2021r. na którego to zażalenia Prokurator Legutko nie uznał, gdyż na każde wezwanie polcji w celu przesłuchania mnie, zawsze się stawiałam.

4.W związku z wątkiem prowadzonej sprawy, w dniu 4 czerwca 2021 roku wystosowałam zapytanie do Prokuratora czy jest Żydem lub osobą pochodzenia żydowskiego. Na to zapytanie nie otrzymałam odpowiedzi, co daje podejrzenie że jest Żydem i w związku z powyższym powinien był zostać odsunięty od procedowania mojej sprawy gdyż jest to powód jego stronniczego podejścia do sprawy.

5.w dniu 15 czerwca 2021r. wystosowałam kolejne pismo do Prokuratora Legutki OŚWIADCZENIE ws jurysdykcji prawnej. Pismo pozostało bez odzewu.

6.w dniu 16 czerwca 2021 roku został przesłany Akt Oskarżenia przeciwko mnie do Sądu w Wieliczce. Ja od tym fakcie zostałam dopiero poinformowana 28 czerwca 2021 roku, odbierając pocztę w Urzędzie Pocztowym w Skawinie. Pismo zostało wysłane z Krakowa w dniu 16 czerwca 2021 roku, do Skawiny dotarło w dniu 23 czerwca 2021 roku, ja odebrałam go w dniu 28 czerwca 2021r. Akt Oskarżenia nie zawierał UZASADNIENIA. Pomimo moich próśb o uzasadnienie, do dnia dzisiejszego tego uzasadenienia nie otrzymałam.

7. W dniu 20 sierpnia 2021r. rano o godzinie 8.00 zjawiłam się w Sądzie przy ul. Janińskiej 24 w Wieliczce by zapoznać się i sfotografować akta mojej sprawy. Do budynku nie zostałam wpuszczona bo nie poddałam się mierzeniu temperatury aparatem sądowym lecz chciałam użyć swój termometr osobisty. Ponadto nie założyłam maski.

8. W dniu 19 września 2021r. napisałam do Prezes Sądu o uchylenie zarządzenia nr 26 Prezesa Sądu Rejonowego w Wieliczce z dnia 27 maja 2020r. w związku z obostrzeniami gdyż te obostrzenia są niezgodne z Konstytucją – co potwierdzają wyroki sądowe. Do tej pory nie otrzymałam prawa wejścia do budynku sądu niezamaskowanej, i w związku z powyższym jest łamane moje prawo do obrony gdyż nie jestem w stanie przygotować obrony jeśli nie zapoznałam się z całością akt i dowodów przeciwko mnie.

9. w dniu 24 sierpnia 2021r. poprosiłam sąd o udzielenie mi odpowiedzi na pytanie: z jakich przyczyn sprawę przeciwko mnie prowadziła niewłaściwa miejscowo Prokuratura Rejonowa Kraków Krowodrza? Sąd odpisał że nie wie.

10. w dniu 23 września 2021r. wystosowłam do sądu pismo o UDOWODNIENIE JURYSDYKCJI tj. USTALENIE statusu i kompetencji Sądu Rejonowego w Wieliczce w stosunku do osądzania mojej osoby, w związku z podejrzeniem że byłabym osądzana jako osoba fizyczna wg prawa morza które nie jest właściwe w stosunku do mojej osoby jako bytu duchowo-materialnego którym jestem oraz jako Suwerena na podstawie polskiej Konstytucji. Odpowiedzi nie otrzymałam.

11. w dniu 15 X 2021r. odebrałam z poczty w Skawinie kilka pism z Sądu: (1) Zawiadomienie z widniejącą na zawiadomieniu datą wysłania 7 X 2021r. o rozprawie w dniu 3 grudnia 2021r., (stawiennictwo nieobowiązkowe) czyli neguje mi się prawo do sprawiedliwego osądu i do uczestnictwa w rozprawie a na moje miejsce zostanie wysłany adwokat na którego działania w moim imieniu ja nie wyraziłam zgody…...   (2) Postanowienie datowane 4 X 2021r. o poddaniu mnie badaniu psychiatrycznemu, pod dokumentem brak jest imienia, nazwiska oraz brak podpisu osoby wydającej to Postanowienie……  (3) Zarządzenie datowane 4 X 2021r. wyznaczające mi obrońcę z urzędu - Adwokata Mateusza Gałkę (na co ja się nie zgadzam) a w uzasadnieniu sąd (bez przeprowadzenia badań!) napisał: „Z uwagi na dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów wobec faktu uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności oskarżonej i jej zdolnosci do prowadzenia obrony w sposób samodzielny i rozsądny, koniecznym było wyznaczenie oskarżonej obrońcy z urzędu”. Pismo nie zawierało ani podpisu, ani imienia ani nazwiska osoby wydającej to Postanowienie…..   (5) Dodatkowo otrzymałam pismo datowane 7 X 2021r. „Wezwanie na badania psychiatryczne w dniu 29 X 2021r. Pismo nie zawierało ani imienia ani nazwiska Sędziego który to wezwanie wydał…    (6) w dniu 15 X 2021r. odebrałam również pismo datowane wstępnie 1 września 2021r. a następnie rzekomo przesłane ponownie z datą 7 X 2021r.   bo rzekomo nie odebrałam, co jest dziwne bo pilnuję korespondencji i co tydzień chodzę na pocztę…. W tym piśmie otrzymałam informację że mogę otrzymać pocztą dyskietkę z nagraniem – dowód w sprawie przeciwko mnie - za odpowiednią opłatą, ale nie był podany nr konta bankowego……. na który wpłacić pieniądze…..

PODSUMOWANIE

W związku z tym, że Sąd najprawdopodobniej chce mnie osądzić i wydać wyrok skazujący na pobyt w szpitalu psychiatrycznym by wyeliminować mnie z życia politycznego, łamiąc przy okazji moje konstytucyjne prawa i wolności obywatelskie, prawdopodobnie chce użyć do osądzania mnie tzw. prawa morza, pod którego jurysdykcję ja nie podpadam, co oświadczyłam i udowodniłam w pismach wcześniejszych do sądu. Sąd najprawdopodobniej używa zatem kruczka prawnego jakim jest uznanie osoby którą ma osądzać (w tym przypadku mnie) jako osobę niepoczytalną, gdyż tylko w ten sposób będą mogli mnie osądzić, jako osobę ubezwłasnowolnioną, bez prawa do obrony, bo przymusowo już mi wyznaczono obrońcę z urzędu.

 

Na to wygląda, bowiem w książce o prawie morza, pt.”Jesteś człowiekiem nie osobą” na stronach: 49 i 50 możemy przeczytać: „Nigdy nie wolno zatrudniać adwokata, urzędnika miejscowego sądu, aby przemawiał lub składał za Ciebie pisemne dokumenty. (…) Jeśli utrzymujesz adwokata, który będzie Cię reprezentował i wystąpi w Twoim imieniu, staniesz się „NON COMPOS MENTIS”, czyli osobą niezdolną psychicznie, a następnie zostaniesz uznany za wychowanka sądu. Utracisz wszystkie swoje prawa i nie będziesz mógł nic robić w niniejszym dokumencie lub sprawie czy z problemem”.

 

Wszystko zatem wskazuje na to, że cały ten proces jest procesem sfingowanym, odbywa się instrumentalnie, z wykorzystaniem tzw. „psychiuszek” by mnie zniszczyć jako osobę publiczną - ogłaszając mnie jako osobe niepoczytalną – by poprzez użycie triku prawnego tj. tzw. rzekomej „ekspertyzy” psychiatrycznej móc mnie osądzić na prawie morza (negując mi w ten sposób prawa człowieka) a nie na polskiej Konstytucji. O prawie morza można posłuchać tu: ">

 

Sąd wie, że jestem suwerennym posiadaczem władzy politycznej. Działam społecznie od wielu lat w polityce i teraz kiedy stałam się dość znana jestem ponoć „zagrożeniem” dla tych, którzy idą do polityki dla pieniędzy i zysku a nie z motywami ideowymi w służbie dobra bliźniego jak ja to robię. W tym cały sęk. Polityką zajęłam się kilka lat temu kiedy zorientowałam się że w Polsce są łamane prawa człowieka w kwestii podstawowej tj. łamane jest podstawowe prawo człowieka do życia poprzez stosowanie obowiązkowej składki ZUS dla przedsiębiorców w wysokości około 1500zł, bez względu na to czy ktoś taką kwotę zarobił w miesiącu czy nie. Jest to nienormalne bo odbiera ludziom możliwość pracy – czyli przeżycia i utrzymywania się z pracy własnych rąk z wykorzystaniem swoich działań twórczych i rozwijaniu swojej kreatywności. W innych krajach obowiązkowej opłaty ZUS nie ma, bądź wynosi około kilkadziesiąt zł miesięcznie. Jest to więc jawna dyskryminacja Polaków w dostępie do pracy w celu przeżycia. Nie mając możliwości z powodu wysokiego ZUSu zajęcia się działalnością gospodarczą i realizowaniem siebie twórczo w moim zawodzie Projektant Mody, zajęłam się społecznie i bezpłatnie działalnością polityczną mającą na celu zreformowanie ZUSu. Stąd moja obecność w polityce.

 

Domagam się od funkcjonariuszy publicznych, w tym od pracowników polskiego wymiaru sprawiedliwości, realizacji moich konstytucyjnych praw, ktoś to robić musi byśmy nie popadli w barbarię i regres cywilizacyjny do którego z szybkością światła zmierzamy. Rachunek jednak za walkę o prawa człowieka w Polsce, wystawia jak widać sędzia, wysyłając wartościowych i zdrowych ludzi do szpitali psychiatrycznych, zamiast z mocy sprawowanego urzędu na straży naszych praw i wolności stać.

 

Liczę na szybkie i pilne zajęcie się moją sprawą by Polska nie straciła w „psychuszkach” kolejnej patriotycznej i oddanej działaczki politycznej w służbie Narodu Polskiego, działającej w celu respektowania w Polsce Praw Człowieka, Prawa Naturalnego, Konstytucji i demokracji. Czas nadszedł byśmy wyszli ponad barbarzyński sposób działania na polskiej scenie politycznej – ponad poziom dyktatury sędziowskiej i przemocy aparatu prokuratorsko-sądowniczo-psychiatrycznego w celu niszczenia oponentów politycznych. Czas skończyć okres walki i zacząć współdziałać dla dobra wspólnego naszego i przyszłych pokoleń Polaków.

 

Ps. Informuję że moje działania choć wydawać się mogą niekonwencjonalne, są w pełni zgodne z prawem, są rozsądne i są legalne. Opieram się na Konstytcji z 1997, wciąż ważnej jak się okazuje Konstytucji z 1935 roku, na Prawie Naturalnym, oraz na przynależnych nam zasadach Cywilizacji łacińskiej w której tkwimy już ponad 1000 lat.

 

W oczekiwaniu na pilne załatwienie sprawy

Łączę pozdrowienia

Z wyrazami szacunku

 

Teresa Garland