Demokracja do lamusa? Nic bardziej błędnego!

 

Demokracja do lamusa? Nic bardziej błędnego!

 

By cokolwiek w Polsce zmienić na lepsze trzeba wymienić rządy z obcych na polskie. Nie mając naszego narodowego rządu, nie mamy ani sprawiedliwego prawa ani demokracji. Dlatego jest i będzie coraz gorzej, chyba że wprowadzimy w Polsce sprawiedliwe rządy demokratyczne.  

 

Art.2 polskiej Konstytucji z 1997 roku mówi że: „Rzeczpospolita Polska jest DEMOKRATYCZNYM państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.” Czy rzeczywiście tak jest?

 

Aktualny Kodeks Wyborczy jest niezgodny z Konstytucją. Ponadto nie gwarantuje w wyborach każdemu obywatelowi możliwości indywidualnego kandydowania do Sejmu czy na Prezydenta czy na każdy inny urząd publiczny, gdyż w praktyce na listy wyborcze wchodzą ludzie z klucza partyjnego już wybrani i „namaszczeni” przez Prezesów partii. I to są największe bolączki Polskiego systemu wyborczego. Ten Kodeks Wyborczy trzeba pilnie skasować i wprowadzić nowy, który umożliwi każdemu obywatelowi indywidualne kandydowanie oraz który zniesie wszelkie progi wyborcze czy podpisy poparcia. Projekt nowego Kodeksu Wyborczego można znaleźć na stronie www.aktywolinarodu.wordpress.com w formie Aktu Woli Narodu nr 2.  

 

Zacząć należy od tego, że w 2019 roku wybory do Sejmu tak jak i wszystkie wcześniejsze były nieważne, gdyż obecna ordynacja wyborcza jest niezgodna z Konstytucją z jej artykułami: 32, 60, 96. O sprzecznym z Konstytucją Kodeksie Wyborczym mówił na jesieni 2019 roku śp. były poseł Janusz Sanocki na ostatnim posiedzeniu 8. kadencjii Sejmu. W tej sprawie Poseł Sanocki zaapelował do Prezydenta RP Andrzeja Dudy aby ten wstrzymał się z ogłoszeniem nowej kadencji Sejmu i by zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie tej sprawy. Jednocześnie zaapelował do Senatu by rozpoczął inicjatywę ustawodawczą i zmienił istniejący Kodeks Wyborczy. Żródło wideo na Youtube pt.: „Wystąpienia posła Janusza Sanockiego na ostatnim posiedzeniu 8. kadencjii” ">

Pomimo poważnych wątpliwości co do demokratyczności wyborów, Pan Prezydent Andrzej Duda nową kadencję Sejmu ogłosił.

 

Jak zatem wygląda w Polsce demokracja? Czy demokracja w Polsce ma odejść już do lamusa, kiedy nawet nie weszła ona u nas w życie? Nic bardziej błędnego! Naprawę państwa trzeba rozpocząć od określenia definicji!

 

Zatem co to jest demokracja?

 

Z encyklopedii dowiadujemy się że demokracja znaczy ludowładztwo, rządy ludzi. Javier Hervada w swojej książce pt. „Prawo Naturalne – wprowadzenie”, wyd.Petrus, pisze że: „Jedynie demokracja stanowi odpowiednią a przez to sprawiedliwą formę sprawowania rządów na obszarach o wysokim stopniu cywilizacji i kultury”.

 

Tymczasem rządy w wielu państwach, a tak naprawdę to mafie, służby i loże nie chcą dopuścić do tego aby to obywatele sprawowali władzę.

 

Javier Hervada pisze dalej że: „Kultura i cywilizacja nie powodują jedynie zwiększenia się wiedzy i środków, ale również podniesienie poziomu duchowego i moralnego, rozwinięcie wrażliwości, zmiany mentalności, nawyków indywidualnych itd.”

 

Prof. Czesław Strzeszewski z kolei w swojej książce pt.” Integralny rozwój gospodarczy” pisze że: „dobrobyt narodu rozpoczyna się od kultury”.

 

Czyżby więc dlatego właśnie demokracja jako ta wyższa cywilizacyjnie forma rządów była tak bardzo modna, chołubiona a jednocześnie ludziom uniemożliwiana? Na to wygląda. Żadne państwo nie chce być bowiem uznawanym za kraj barbarzyński gdzie zamiast sprawiedliwych i demokratycznych rządów prawa, rządzi przemoc prawna wespół z siłą. Z reguły większość państw świata chce aby uważano je za państwa demokratyczne co miałoby oznaczać bardziej cywilizowane, co miałoby oznaczać że w danym państwie miałbyby funkcjonować demokratyczne rządy prawa.

 

Ale jaka w rzeczywistości jest w tych krajach demokracja?

 

Otóż jak piszą w swojej książce pt.”Społeczne, polityczne i gospodarcze elementy demokracji personalistycznej” autorzy Michał Kapias i ksiądz Grzegorz Polok, cytuję: „demokracja stała się słowem, które budziło i ciągle budzi szacunek, sprowadzając zarazem swym „boskim autorytetem” potencjalnych rozmówców w zwodniczą pułapkę. Trafnie zauważył G.Orwell, gdy pisał, iż uzgodnienie definicji demokracji napotyka ze wszystkich stron opór, ponieważ gdyby do tego doszło, obrońcy wszelkiego rodzaju reżimów musieliby zaprzestać posługiwać się tym słowem.” Koniec cytatu. Zatem tu jest kwintesencja sprawy. Wmawia się nam że żyjemy w demokracji czyli że żyjemy w cywilizowanym państwie prawa, kiedy tak naprawdę żyjemy w państwie totalitarno-policyjnym zarządzanym przez obcych agentów, mafie, służy, wojsko i loże, a to znaczy że tak naprawdę nie żyjemy w demokracji. Demokrację czyli najwyższy i najbardziej uszlachetniający człowieka system rządów w państwie, czyli demokratyczne rządy sprawiedliwe, musimy sobie w Polsce i nie tylko w Polsce dopiero wywalczyć!

 

W histori rozwoju demokracji możemy wymienić jej różne oblicza w zależności od rodzaju i stopnia rozwoju cywilizacyjnego danego narodu. Wyróżniamy więc w historii demokracji najstępujące jej rodzaje: starożytna koncepcja demokracji jako anarchii i jej krytyka u Platona, demokracja arystotelesowa czyli politeja i ochlokracja, demokracja republikańska, demokracja „fraternalistyczna”, demokracja jako „wola powszechna”, rewolucyjna demokracja jakobińska, demokracja utylitarystyczna wg J.S. Milla, klasyczna demokracja liberalna, współczesna myśl demokratyczna w skład której wchodzą: demokracja chrześcijańska, demokracja proceduralna wg J. Schumpetera, demokracja jako poliarchia według R.Dahla.

 

Wstępnie zatem podsumowując demokracja ma bardzo szeroki zakres rozumienia tego słowa i w zasadzie wszelkie nadużycia władzy względem obywateli można pod nią podciągnąć. Jak zatem powinniśmy rozeznawać demokrację i mimo wszystko dążyć do jej realizacji w Polsce?

 

Otóż uważam że powiniśmy spojrzeć na demokrację z innej strony, a mianowicie że nie chodzi tutaj przede wszystkim o to, aby rządzili wszyscy bo jest to niemożliwe, poza sytuacjami wyjątkowymi czego przykładem jest teraz Polska, kiedy państwo się nam rozpada a na terenie państwa panuje anrachia prawna i wzniecanie wojny domowej przez tych, którzy powinni pilnować porządku, jako przykłda akcja policyjna przeciwko przedsiębiorcy z Rybnika. W takich sytuacjach wykorzystując mechanizm demokratycznej władzy BEZPOŚREDNIEJ zagwarantowanej nam w art.4 pkt.2 Konstytucji oraz w art.82, obywatele mają wtedy prawo i obowiązek w celu ratowania państwa i Narodu Polskiego zadziałać BEZPOŚREDNIO.  W pozostałych przypadkach w demokracji powinno chodzić o to aby każdy obywatel miał równą i realną szansę ubiegania się o władzę. Chodzi tutaj o dostęp do władzy.

 

Po 1989 roku podstępem zanegowano Polakom prawa wyborcze i zablokowano drogę dostępu do władzy, ustanawiając taki Kodeks Wyborczy który w praktyce uniemożliwiał i uniemożliwa Polakom kandydowanie na Posłów i na inne Urzędy Publiczne etc. nie wspominając o jakiejkolwiek możliwości dostania się do władzy!

 

Zostały złamane nasze podstawowe prawa demokratyczne, w tym prawa zatwierdzone na szczeblu międzynarodowym, w podpisanym przez Polskę w 1990 roku w Kopenhadze dokumencie kopenhaskim. Gdzie po upadku komunizmu starano się by państwa wychodzące z komunistycznego reżimu mogły korzystać z praw demokratycznych. W tym dokumencie zostały nam zagwarantowane prawa INDYWIDUALNEGO kandydowania na każdy urząd publiczny w wyborach. Niestety ci którzy ten dokument w imieniu Polaków podpisali to szybko go schowali, abyśmy się o tym dokumencie nie dowiedzieli i nie domagali się realizacji uzgodnionych tam naszych demokratycznych praw! Nawet nie przetłumaczyli z języka angielskiego na język polski!

 

Aby zaistaniała w danym kraju najwyższa jakościowo forma rządów czyli demokracja, może ona zaistnieć tylko wtedy gdy są stworzone ku temu w państwie odpowiednie warunki. Jakie to są warunki? Wolność słowa, dostęp do mediów, szkolnictwo nakierowane na nauczanie ludzi metod dochodzenia do prawdy, oraz uczciwy, sprawiedliwy system wyborczy gwarantujący każdemu obywatelowi, równy dostęp do kandydowania na wszystkie funkcje publiczne.

 

Dopiero po spełnieniu tych warunków możemy oczekiwać sprawiedliwych rządów demokratycznych, rządów które realnie działać będą w interesie i w ochronie obywateli. I to właśnie jest sedno sprawy. I na tym należy się skoncentrować. Wtedy nie będzie problemów z głosowaniem większościowym nad ważnymi projektami tzw. większością w Sejmie czy w Senacie jeśli do władzy wybierzemy ludzi mądrych, uczciwych i patriotów a nie tych sugerowanych przez mafie, służby, loże czy prezesów partii którzy zwykle wybierają za nas kandydatów, na dodatek biernych, miernych, uległych, zdeprawowanych, skorumpowanych, często głupich i niemoralnych, tych na których mają haki!

 

Dodatkowo, niezwykle istotną kwestią jest system wartości wyznawanych przez dany naród, bo na tych wynawanych wartościach opiera się system prawa. W Polsce system wartości oparty jest o zasady cywilizacji łacińskiej do której Naród Polski przynależy od tysiąca lat, natomiast tworzone prawo jest mieszanką wartości wyznawanych przez obce nam kulturowo cywilizacje: turańską, żydowską i bizantyńską.

 

Dlatego właśnie państwo polskie się rozpada, bo wszelkie mieszanki cywilizacyjne zawsze prowadzą do rozkładu gdyż budowane na tych mieszankach cywilizacyjnych prawo jest niespójne, jest sprzeczne i nie jest przy takim prawie możliwe utrzymanie pokoju, bezpieczeństwa, porządku i ładu w państwie. Czego przykładem są w Polsce z powodu sprzeczności w prawie, sprzeczne działania instytucji państwowych takich jak np. policja, sanepid, sądy itd. To prowadzi do rozpadu państwa, utraty suwerenności i do rozbioru Polski. Dlatego między innymi potrzebujemy w celu ustabilizowania sytuacji, nowego polskiego rządu tymczasowego, do momentu wybrania rządu demokratycznego w nowych wyborach przeprowadzonych na podstawie nowego kodeksu wyborczego.   

 

My, Polacy, naszego rządu polskiego w rzeczywistości teraz nie mamy. Możemy tylko pwiedzieć że mamy prawo do demokracji ale żyjemy w okupacyjnym totalitaryźmie. Wszystkie dotychczasowe rządy w Polsce skutecznie pilnowały by wyższa cywilizacyjnie forma sprawiedliwych rządów demokratycznych w Polsce nie zaistniała.

 

Musimy zadać sobie pytanie: czy mamy się poddać i zaakceptować zbliżającą się wielkimi krokami dyktaturę czy może dokonamy wielkiego wysiłku i cywilizacyjnego skoku jakościowego rządów w Polsce, wymieniając je na prawdziwie demokratyczne? W tej chwili nie mamy w rządzie ani w Sejmie czy Senacie reprezentantów Narodu Polskiego lecz mamy reprezentantów banksterów, klik, lobbystów, obcych nacji i korporacji. Stąd rządy te niedemokratyczne, są w stosunku do nas opresyjne, mające za nic naszych obywateli i nie gwarantują nam przestrzegania w Polsce Naturalnych Praw Człowieka ani obywatela.

 

Jakby tego wszystkiego było mało, to wszelkie próby dyskusji i wprowadzenia w Polsce demokracji spotykają się z ogromnym oporem obcych agentów w Polsce, z oporem mafii, służb, loży, wojska, oraz z idiotycznymi stwierdzeniami typu że demokracja to „dupokracja”, albo z idiotycznymi propozycjami wprowadzenia w Polsce monarchi czy wojskowej dyktatury, co spowodowałoby cofnięcie się w rozwoju naszego narodu cywilizacyjnie  i podążanie w kierunku uwstecznienia i barbarii. Nie wspomnę o koncepcji przywrócenia w Polsce jako rzekomo jedynej legalnej Konstytucji z 1935 roku, która neguje Polakom prawie wszelkie prawa wyborcze, a na podstawie  której to Konstytucji moim zdaniem rządziłaby w Polsce już jawnie choć zza kulis masoneria!

 

Mgr prawa Pan Andrzej Pochylski tak pisze o ordynacji wyborczej na podstawie Konstytucji z 1935 roku. Cytuję: „faktem jest nie uznanie przez polski naród przed wojną właśnie owej konstytucji z 23 kwietnia 1935 roku i bojkot wyborów do przedwojennego sejmu z dnia 15 września 1935 roku, które to wyniki zostały sfałszowane ponieważ wyborca oddawał dwa głosy co oznacza, że podana frekwencja 35 procent faktycznie wynosiła 17 procent. Wiele polskich partii i organizacji politycznych wzywało do bojkotu wyborów ze względu na ordynację wyborczą, która pozbawiała wyborców praw wyborczych mocno je ograniczając. Ordynacja wyborcza która powiązana była z Konstytucją kwietniową z1935 uprawniała samorządy zawodowe wyliczone w okręgach wyborczych do wysuwania kandydatów a nie obywateli, odbierając im prawa do formowania komitetów czy nawet partii politycznych w celu wysuwania własnych kandydatów na posłów.” Koniec cytatu.

 

Teraz jak już wiemy że tylko demokracja jest najwłaściwszym, najbardziej uszlachetniającym człowieka i najbardziej sprawiedliwym systemem rządów, to musimy zastanowić czy chcemy zawalczyć o demokrację?

 

Jeśli odpowiedź byłaby tak, to pierwszą podstawową kwestią jest zmiana kodeksu wyborczego który jest niezgodny z Konstytucją z 1997r. Jak dotychczas żaden sąd w Polsce który pownien był stać na straży sprawiedliwości, demokracji i rządów prawa,  nie unieważnił Kodeksu Wyborczego a Sąd Najwyższy wręcz akceptował zatwierdzając i legalizując swoimi uchwałami wszystkie dotychczasowe niedemokratyczne rządy po 1989 roku w Polsce.

 

Wybory do Sejmu. Ustawa – Ordynacja wyborcza do Sejmu (rozdział 19, artykuł 160) Dz.U.nr 46, poz. 499, z dnia 16 maja 2001r. jest niezgodna z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej z 1997r.

UZASADNIENIE:

1.Konstytucja RP stanowi: Art.96.2 „Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz odbywają się w głosowaniu tajnym.”

Ponieważ określenie „bezpośrednie” wymienione jest przed „proporcjonalne”, to conajmniej połowa posłów powinna być wybierana w wyborach bezpośrednich (większościowych).

 

2.Ordynacja wyborcza do Sejmu, wg wyżej wskazanej ustawy:

Art.130 „Wybory do Sejmu są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz odbywają się w głosowaniu tajnym”.

Art.160.1 „Wyborca głosuje tylko na jedną listę okręgową stawiając na karcie do głosowania znak „X” w kratce z lewej strony obok nazwiska jednego z kandydatów z tej listy, przez co wskazuje jego pierwszeństwo do uzyskania mandatu”

Przepis art. 130 ustawy jest powtórzeniem artykułu 96.2 Konstytucji.

Jednak art.160.1 ustawy wskazuje tylko wybory proporcjonalne. Wynika to wprost ze sposobu głosowania „tylko na jedną listę okręgową” oraz „wskazywanie pierwszeństwa”. Taki sposób głosowania (wskazywania!) jest charakterystyczny tylko i wyłącznie dla wyborów proporcjonalnych. Całkowicie pominiete są wybory „bezpośrednie”. Według tylko takiego sposobu głosowania przeprowadzane są wybory do Sejmu.

PODSUMOWANIE

Wybory do Sejmu przeprowadzane są częsciowo niezgodnie z Konstytucją, ponieważ w Ustawie całkowicie pominięte są okręgi wyborcze wg ordynacji wyborczej bezpośredniej (większościowej). A to z kolei oznacza że co najmniej połowa Posłów do Sejmu została „wybrana” i jest „wybierana” niezgodnie z Konstytucją!

Tym samym Sejm jest nielegalny, a uchwalone ustawy tak „wybranego” Sejmu są nieważne z mocy ustawy konstytucyjnej, która jest najwyższym prawem RP. Z kolei rząd jest nielegalny ponieważ udzielane jest mu wotum zaufania (art.154.2 Konstytucji) przez nielegalny Sejm.

 

Zacząć należy od tego że w 2019 roku, wybory do Sejmu tak jak i wszystkie wcześniejsze były nieważne, gdyż obecna ordynacja wyborcza jest niezgodna z Konstytucją z jej artykułami: 32, 60, 96. O sprzecznym z Konstytucją kodeksie wyborczym mówił śp. były poseł Janusz Sanocki na ostatnim posiedzeniu 8. kadencjii Sejmu. W tej sprawie na jesieni 2019 roku Poseł Sanocki zaapelował do Prezydenta RP Andrzeja Dudy aby ten wstrzymał się z ogłoszeniem nowej kadencji Sejmu i by zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie tej sprawy. Jednocześnie zaapelował do Senatu by rozpoczął inicjatywę ustawodawczą i zmienił istniejący Kodeks Wyborczy. Żródło wideo na Youtube pt.: „Wystąpienia posła Janusza Sanockiego na ostatnim posiedzeniu 8. kadencjii” ">

Pomimo poważnych wątpliwości co do demokratyczności wyborów, Pan Prezydent Andrzej Duda nową kadencję Sejmu ogłosił. Przytaczam wypowiedź tj. treść wystąpienia pana Posła Janusza Sanockiego odnośnie nieważności wyborów. Cytuję:

„13 X 2019r. odbyły się wybory parlamentarne. O ile w wyborach do Senatu każdy obywatel mógł zgłosić swoją kandydaturę, to w wyborach do Sejmu takiej możliwości polski obywatel nie ma. Państwowa Komisja Wyborcza w orzeczeniu które wydała na mój wniosek 31 maja 2019r. stwierdziła iż obywatelowi, polski kodeks wyborczy nie przewiduje możliwości indywidualnego kandydowania na Posła, co w sposób oczywisty narusza polską Konstytucję: art.32, art.60. Polak który nie może kandydować indywidualnie został skazany na to iż o skorzystaniu ze swojego prawa biernego wyborczego, decydują w praktyce oligarchie kilku partii politycznych. I w ten sposób zostało zawłaszczone nam, odebrane nam prawo do kandydowania na Posła do Sejmu, a ta decyzja została przekazana w ręce Pana Kaczyńskiego, Pana Schetyny i ich otoczenia. I w ten oto sposób Szanowni Państwo, wszystkie „jedynki” z listy PISu i wszystkie „jedynki” z listy Platformy Obywatelskiej Koalicji, weszły do Sejmu w tych wyborach. Wszystkie. Trzy czwarte Posłów przyszłej kadencji, to będą osoby wybrane z pierwszego, drugiego i tam trzeciego miejsca. To ja stawiam pytanie: Kto wybrał tych Posłów? Czy obywatele przy urnach? Czy też liderzy partii politycznych? Bezwzględnie odpowiedź jest prosta! Liderzy partii politycznych! To znaczy że zostały naruszone zarówno artykuł 96 Konstytucji i warunki jakim mają odpowiadać demokratyczne wybory, a mianowicie została naruszona „równość” procesu wyborczego, bo to jedni obywatele decydują KTO MOŻE kandydować a KTO NIE MOŻE. Została naruszona „powszechność” prawa wyborczego, i „bezpośredniość”. Skoro tak wiele przymiotników prawa wyborczego opisanych w artykule 96 Konstytucji zostało naruszone, to trzeba stwierdzić wprost, że wybory do Sejmu były nieważne. Nie mogą być bowiem ważne wybory do Sejmu, przeprowadzone według kodeksu Wyborczego który narusza Konstytucję. W związku z tym, ja apeluję do Pana Prezydenta Andrzeja Dudy – Prezydenta Rzeczpospolitej, którego zadaniem głównym jest strzeżenie Konstytucji, iżby wstrzymał się ze zwoływaniem nowego Sejmu i poparł i zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o pilne rozpatrzenie mojego wniosku o stwierdzenie niezgodności Kodeksu Wyborczego z Konstytucją. Wybory do Sejmu były nieważne! Obrońcy tego systemu partyjnego wybierania Posłów, powołują się często na to iż jest tam jeszcze piąty przymiotnik: „że wybory mają być proporcjonalne” w artykule 96. Prawo i Sprawiedliwość otrzymało 43, prawie 44 procent głosów, ale w Sejmie ma zdecydowaną większość, ma ponad 50 procent głosów. Natomiast w Senacie który był wybierany jednomandatowo, jest tam 48 procent. Więc pytam się: które wybory są bardziej proporcjonalne? Czy te prowadzone w okręgach jednomandatowych czego efektem jest Senat? Czy te prowadzone według ordynacji tzw. proporcjonalnej która wcale ordynacją proporcjonalną nie jest. Podczas tego ostatniego mojego wystąpienia tutaj, apeluję do wszystkich obywateli żeby poparli niesutanny nasz wniosek o zmianę systemu wyborczego który jest patologiczny, łamie konstytucję, narusza prawa obywatelskie i prowadzi do obniżenia jakości Parlamentu. Prawdziwie legalną Izbą w tej kadencji będzie Senat. Apeluję zatem do Senatu o podjęcie inicjatywy ustawodawczej w zakresie zmiany systemu wyborczego do Sejmu. Bez tej zmiany, Polska dalej będzie brnąć w bezsensowne konflikty, w chore partyjniactwo, w patologiczne układy na styku spółek państwowych oraz partii politycznych. Apeluję do Prezydenta iżby położył kres temu bezprawiu.” Koniec cytatu.

 

Zachęcam Państwa do przemyśleń i do aktywnego działania. Tymczasowa Rada Stanu Narodu Polskiego Społeczny Komitet Konstytucyjny przygotowała projekt nowego Kodeksu Wyborczego a Akcie Woli Narodu nr 2 na stronie:

https://aktywolinarodu.wordpress.com/2020/06/19/akt-woli-narodu-nr-2-nowy-kodeks-wyborczy/

www.aktywolinarodu.wordpress.com

 

Prosimy o zapoznanie się z tym projektem i zaproponowanie ewentualnych poprawek. Podaję do siebie kontakt Teresa Garland tel. 697357009

Zaprzysiężony Prezydent Obywatelski Tymczasowej Rady Stanu Narodu Polskiego Społecznego Komitetu Konstytucyjnego

https://tymczasowaradastanu2019.wordpress.com/